Menu:

Pozycjonowanie stron
Pozycjonowanie, Reklama
Promocja, Wyszukiwarki
www.GooRoo.pl

Koniec qlwebów jest bliski ?


No i stało się - Google rozpoczyna walkę z qlwebami.

Taką oto informację możemy przeczytać na oficjalnym blogu Google:

http://googlewebmastercentral.blogspot.com

Wszystko zaczęło się od IP =260 czyli dla zapytania site w Google dla katalogów (ale nie tylko) site wynosił dokładnie 260.Był to pierwszy sygnał od Google, że coś może się zacząć dziać.Później na oficjalnym blogu takie właśnie oświadczenie, w którym jest  między innymi o tym że:

"Serwisy o dużej ilości stron mają szanse na wyższe pozycje w indeksie Google. Oznacza to, że oferując wiele stron z niepowtarzalną treścią można polepszyć notowania w wynikach wyszukiwarek (SERP)"

Jeżeli mamy serwis z dużą ilością podstron z interesującymi nas słowami kluczowymi to będzie nam go łatwiej wbić do czołówki niż gdy jest to mniejsza strona zawierająca kilka podstron.Jednak co to ma wspólnego z qlwebami ?

Według oświadczenia qlweby w Polsce stawiane są właśnie po to aby zawyżyć site i dzięki temu łatwiej wskoczyć na wyższe pozycje z daną domeną.Qlweby były też popularne dlatego, że postawienie go przynosiło także sporo łatwych punktów w systemach wymiany linkami.Przykładowo teraz przy dodaniu takiego katalogu do linkora, nie dostaniemy 10k punktów, ale tylko 260.Czyżby więc ten filtr był kolejnym gwoździem do trumny dla linkora ?Z tym na razie trzeba się wstrzymać bo Panowie z Linkor.pl szykują ponoć jakieś rewoulcyjne zmiany.

Wracając do tematu IP =260 to jak na razie nie można powiedzieć czy faktycznie jest to początek wylatywania z indeksu qlwebów.Nie można dlatego, że po pierwsze nie tyczy się to tylko qlwebów, ale też innych dużych serwisów takich jak np merlin.com.pl , a po drugie po kliknięciu na powtórzenie wyszukiwania otrzymujemy faktyczną liczbę zaindeksowanych stron w przypadku merlin.com.pl ponad 200tys.

Co dalej zrobi z tym Google ?

Narazie trzeba czekać - nie da się jednak ukryć, że indeks jest czyszczony i w niedalekiej przyszłości może być tak, że dla wszystkich serwisów z dużą ilością site - 260 podstron znajdzie się w indeksie, a reszta w indeksie uzupełniającym albo wogóle wyleci.

Na SEO w Polsce wpłynie to pewnie w ten sposób, że wzrosną cen za usługi związane z pozycjonowaniem i optymalizacją i znikną oferty z allegro - na pozycjonowanie za 9,99 - znikną qlweby, adder stanie się bezużyteczny - skończy się SPAM katalogami...tylko na jak długo ?Znając życie powstanie nowy skrypt nowe dodawarki...albo będzie powstawało więcej wartościowych katalogów na innych skryptach - może i więcej płatnych.