Google walczy z pornografia - zmiany w algorytmie
Walka Google ze stronami pornograficznymi trwa....
W ciągu ostatniego tygodnia nastąpiły zmiany w algorytmie i dla kilku popularnych fraz w top10 zaszły spore zmiany przykłady to np:
- "fucking" - ani jednej strony z treścią pornograficzną w top 10
- "sex" - 1 strona
- "pussy" 2 strony
- "porn" - 3 strony
Inne frazy takie jak : "teen sex", "anal sex", "lesbian sex" nie zwracają stron porno w pierwszych 30 wynikach.
Teoretycznie taki krok ze strony Google powinien przynieść właścicielom ogromny spadek w trafficu...czy aby na pewno ?
Jedna ze stron, która była nr 1 przez 7 lat w Google teraz znalazła się na miejscu 10.I co się okazuje, zanotowała ona 2% wzrost trafficu !
Z 92,650 na 94,334.
Wyjaśnić to można tak iż gdy ludzie po wpisaniu np "pussy" nie znajdowali tego czego szukali to wpisywali "free pussy" albo "pussy pics", a na te frazy Google zwraca w czołowych wynikach strony pornograficzne...
Jaki z tego morał ?
Ano taki:
Pozycjonując jakąkolwiek stronę powinniśmy uwzględnić kilka kombinacji słów kluczowych, które to mogą nam przynieść znacznie większy traffic niż jedno bardzo trudne do wypozycjonowania słowo kluczowe.
Źródło:http://seoblackhat.com/